Ogłoszenia Towarzyskie Kielce, świętokrzyskie
Od 280 do 570 złotych za godzinę — tyle płaci się w kieleckich ogłoszeniach. Środek stawek wypada na 410. Przy trzynastu wpisach oznacza to, że i tańsze, i droższe propozycje naprawdę są, a nie tylko wyglądają tak na papierze. Kielce są duże, prawie sto osiemdziesiąt siedem tysięcy mieszkańców, i lista to odbija. Jak na świętokrzyskie to spory zestaw.
Anonse z Kielc i ich rozkład
Osiem osób umawia się wyłącznie z dojazdem. Trzy robią jedno i drugie, dwie przyjmują tylko u siebie. Jak szukasz mieszkania na miejscu, wybór jest więc węższy, niż wygląda po samej liczbie wpisów. Miasto dzieli się na dzielnice — Centrum, Ślichowice, Bocianek — więc przy dojeździe ma znaczenie, z której strony startujesz. Z wyglądu lista jest różnorodna: cztery rude, po trzy szatynki i brunetki, dwie osoby z czarnymi włosami, jedna blondynka. Sylwetki od drobnych po pełne kształty, wzrost od 158 do 174 cm.
Kto dojeżdża do Kielc z okolicy
Chęciny i Daleszyce leżą 14 km od miasta, Morawica 15, Bodzentyn 25. To kwadrans drogi, a w przypadku Bodzentyna niewiele więcej. Anonse z Kielc ogląda się więc również z tamtych stron, zwłaszcza że większość osób i tak dojeżdża. Godziny są tu poukładane szeroko: trzy osoby całą dobę, trzy popołudniami, trzy od rana, dwie wieczorami i dwie po wcześniejszym telefonie. O której byś nie zajrzał, coś będzie dostępne. Ogłaszają się osoby od 21 do 40 lat i po samej liście od razu to widać.