


Kilku rzeczy nie robię i wolę powiedzieć to od razu. Nie dojeżdżam — spotykamy się wyłącznie u mnie. Nie umawiam się z kimś, kto pisze niemiło. Nie zmieniam ustaleń w ostatniej chwili i tego samego oczekuję. Tyle zasad, nic strasznego. Reszta jest normalna i do dogadania.
Anonse z Lubartowa – o czym warto wiedzieć
W anonsach lubię konkret, więc od razu do rzeczy. Jestem w Lubartowie, w lubelskim. Dostępna całą dobę, bo tryb dnia mam nieregularny. Kto napisze w nocy, dostanie odpowiedź w nocy. Nocna godzina nikogo tu nie dziwi, byle była ustalona wcześniej.
Jak wygląda umówione spotkanie
Do mnie się przyjeżdża. Kock to dwadzieścia dwa kilometry, Lublin dwadzieścia cztery, Parczew dwadzieścia sześć. Z każdego z tych miejsc to niecała godzina drogi. To nie są odległości, przy których trzeba planować pół dnia. Adres podaję dopiero po ustaleniu godziny, nie wcześniej.
O mnie krótko: dwadzieścia cztery lata, sto siedemdziesiąt cztery centymetry, sylwetka wysportowana. Włosy rude i krótkie, oczy brązowe, cera jasna. Ruszam się regularnie, więc kondycji mi nie brakuje. Ubieram się sportowo, bo tak jest mi najwygodniej.
Jestem pogodna i raczej gadatliwa. Lubię, jak jest luźno i jak druga osoba też ma dystans do siebie. Bez spiny, bez udawania. Jak ktoś przychodzi zmęczony i chce najpierw chwilę posiedzieć, to dla mnie żaden problem. Zasady mam po to, żeby spotkanie było spokojne dla obu stron.
Informacje
- Płeć: kobieta
- Wiek: 24
- Wzrost: 174
- Waga: 70
- Włosy: Ruda
- Biust: 1
Ceny
- 1 godz.: 390 zł
- 30 minut: 240 zł
- 15 minut: 190 zł
Zakres usług
Dostęp do tej sekcji tylko dla zalogowanych
Opinie i pochwały
Dostęp do tej sekcji tylko dla zalogowanych